No i proszę. Wystarczyło wrócić do domu i już trudno znaleźć czas na pisanie. Tyle się dzieje. Dziś byliśmy u naszych przyjaciół. Wybraliśmy się do Fortu Bema. Fantastyczne miejsce. Latarnie na trawnikach wyglądają jakby żywcem przeniesione z Narni. W jednym z fortów jest niesamowita galeria murali i grafitti. Szaleństwo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz